Wydarzenia

Pawłowski: Zagraliśmy to, co chcemy grać

2014-10-25 18:46:00
Zwycięstwo nad Lechią Gdańsk skomentował Tadeusz Pawłowski, szkoleniowiec Śląska Wrocław.
Tadeusz Pawłowski: Muszę przyznać, że przed meczem miałem duży nacisk od prezesa klubu, który tu w Lechii niegdyś pracował. Obiecałem mu, że zagramy dobry mecz. Tak na poważnie - spotkanie ułożyło się nam bardzo dobrze. Szybko objęliśmy prowadzenie. Myślę, że strzelaliśmy bardzo ładne bramki, przeprowadziliśmy bardzo ładne kombinacje. Dużo utrzymywania się przy piłce - czyli to, co chcemy grać - zagraliśmy. Przy analizie Lechii uważaliśmy, że trzeba jej zabrać największy atut - gdy ona sama gra piłką, to gra dobrze. Udało nam się ją zdominować. Gratuluję moim zawodnikom i bardzo się cieszę z tej gry. Nie chcę oceniać przeciwnika. Zagraliśmy na dobrym poziome we wszystkich formacjach. 4:1 na wyjeździe mówi samo za siebie.

Bardzo się cieszę, że nasza dobra gra i filozofia gry - zdominowanie przeciwnika - powtarza się. To znaczy, że jesteśmy na dobrej drodze. Nie chcę składać deklaracji, bo dużo w piłce już widziałem. Chciałbym się trzymać naszego celu - awans do pierwszej ósemki. Liczyć będziemy na koniec sezonu. Marzeniem moim i piłkarzy jest być jak najwyżej, do tego dążymy, ale na razie chcemy być w górnej ósemce. Dojdzie Marco, mamy jeszcze wielu młodych, utalentowanych piłkarzy. Nasza liga tak wygląda, że każdy może wygrać z każdym. Jeśli się gra z zespołem potencjalnie nie mającym dużej nazwy - między innymi: Cracovia, Korona, Piast, Jagiellonia - mogą się rożne rzeczy potoczyć.
Cieszę się, że pokazaliśmy dobrą piłkę. Tym bardziej, że mecz nie tylko był pokazywany w Canal Plus, ale też w TVP1 - to dobra reklama dla klubu. Nie patrzę w tabele, nie liczę przed meczem - cieszę się z tego, co jest. I oby tak dalej.

Kamil Dankowski w ostatnim czasie dużo grał w kadrze U-19, ma za sobą dobre mecze. Uważam, że za wcześnie dla niego jeszcze jako obrońcy w ekstraklasie. Chcę go ogrywać w pomocy, na dzisiaj nie jako piłkarza w pierwszej jedenastce, ale do ogrywania czy jako utalentowany chlopak do wchodzenia z ławki - już tak. Nie chcę mówić o pierwszej czternastce bo w kadrze jest 23 piłkarzy, każdy dla mnie jest cenny - powtarzam to wiele razy. Szanuję każdego. Dzisiaj część graczy została we Wrocławiu i  grali w rezerwach - Kaczmarek zdobył dwie bramki, Gancarczyk i Angielski też po golu. Musimy rotować i ogrywać chłopaków. Idziemy w kierunku przebudowy, by grali chłopcy związani z regionem, z Dolnego Śląska. Już są Zieliński, Danielewicz. Chcemy, by proporcję między zagraniczni  -Polacy były na plus dla Polaków. Jesteśmy co prawda w  Unii Europejskiej, ale taką mamy fiolozofie i cieszę się, że się udaje.
Autor: Jędrzej Rybak

Zobacz również