Wydarzenia

Pierwszy sparing na plus

2018-06-22 13:38:00
Po golach Michała Chrapka i Arkadiusza Piecha Śląsk Wrocław pokonał Zagłębie Lubin 2:0 w pierwszym sparingu podczas przygotowań do sezonu 2018/19. W Trzebnicy zagrali wszyscy nowi zawodnicy zielono-biało-czerwonych.
Spotkanie, otwierające przedsezonowe sparingi, rozpoczęło się od mocnego uderzenia w wykonaniu Śląska. Już w 6. min błąd popełnił bramkarz Miedziowych, Hładun, podając piłkę pod nogi Chrapka. Pomocnik WKS-u bardzo sprytnym i dokładnym lobem przerzucił futbolówkę nad bezradnym golkiperem, otwierając wynik meczu. W pierwszej połowie Chrapek mógł na swoje konto dopisać jeszcze asystę. Po ładnej akcji, w której obronę Zagłębia rozmontowały zagrania z pierwszej piłki, rozgrywający odegrał do Picha, ale Słowak uderzył zbyt słabo, by zaskoczyć golkipera.
 
Przegrywające Zagłębie starało się odważniej zaatakować, a najbliżej wyrównania był Starzyński. Raz uderzył z akcji, a kilka minut później z rzutu wolnego. W obu przypadkach na posterunku był jednak Słowik, który zwłaszcza przy strzale ze stojącej piłki popisał się efektowną interwencją. Świetnie zachował się też w samej końcówce, gdy wygrał pojedynek sam na sam z Monetą.
 
Zmiana stron oznaczała również zmianę całej jedenastki wrocławskiej drużyny. Szansę dostali dwaj testowani boczni obrońcy - Ziemann i Bogusz - oraz wszyscy pozostali (nie licząc Golli, który grał w pierwszej połowie) nowi gracze: Radecki, Łabojko, Gąska i Szczepan. Ten ostatni nie zaliczył dobrego wejścia, bowiem sprokurował rzut karny, który zmarnował jednak Nespor. 23-letni napastnik chciał zrehabilitować się za swój błąd i po kilku minutach po jego ładnej akcji WKS pierwszy raz w drugiej połowie poważnie zagroził Zagłębiu. Ze strzałem napastnika poradził sobie Leciejewski.
 
Druga połowa stała na nieco niższym poziomie niż pierwsza. Obaj bramkarze nie mieli za wiele okazji do interwencji, bo albo strzały graczy ofensywnych były niecelenie, albo zatrzymywały się na blokujących obrońcach. WKS nie chciał jednak zaprzestać na jednej bramce. Dobrym zagraniem Ziemann uruchomił Bogusza, a ten ładnym dośrodkowaniem poszukał w polu karnym Piecha. Doświadczony snajper idealnie wykończył akcję, ustalając wynik meczu na 2:0.
 
Pierwszy sparing przed nowym sezonem dla podopiecznych Tadeusza Pawłowskiego wypadł pomyślnie. Gra wrocławian wyglądała przynajmniej poprawnie, udało się pokazać kilka ciekawych akcji w ataku i nie stracić gola. Do tego wygrana z derbowym rywalem, nawet w meczu sparingowym, zawsze cieszy. 
 
Kolejny sparing wrocławianie zagrają w sobotę, 30 czerwca. Przeciwnikiem inny zespół z ekstraklasy - Piast Gliwice.

Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 2:0 (1:0)
Bramki:
1:0 - Chrapek 6'
2:0 - Piech 80'

Śląsk: Słowik - Dankowski, Celeban, Golla, Cholewiak - Augusto, Pałaszewski - Kosecki, Chrapek, Pich - Robak
Skład Śląska w II połowie: Wrąbel - Ziemann, Pawelec, Cotra, Bogusz - Łuczak, Łabojko, Radecki, Gąska, Szczepan - Piech
Zagłębie: Hładun - Woźniak, Guldan, Piątkowski, Dziwniel, Matuszczyk, Jagiełło, Mares (31. Moneta), Pawłowski, Starzyński, Tuszyński
Skład Zagłębia w II połowie: Leciejewski - Kopacz, Matras, Dąbrowski, Balić Tosik, Janoszka, Pakulski, Żyra, Moneta (60. Siemaszko), Nespor
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również