Wydarzenia

Poznaniacy po porażce ze Śląskiem

2016-04-02 00:45:00
Dwóch Maciejów - Gajos i Wilusz - skomentowali porażkę Lecha Poznań ze Śląskiem. - Nie stworzyliśmy sobie klarownych sytuacji. Pod koniec zaryzykowaliśmy i przy odrobinie szczęścia mogliśmy wyrównać - mówi pomocnik Kolejorza.
Maciej Gajos: Na początku spotkania Śląsk był zdecydowanie bardziej agresywny. Daliśmy sobie strzelić gola, a wrocławianie na to się nastawili. Bardzo nie chcieli stracić bramki. Nie grali specjalnie ofensywnie, choć tak to mogło wyglądać na papierze. Jak posiadaliśmy piłkę, oni cofali się dość głęboko i czekali na kontrę. A mecz bardzo dobrze się dla nich ułożył – strzelili gola i mogli grać swoje. 
 
My nie stworzyliśmy sobie jednak klarownych sytuacji. Może pod koniec było trochę groźniej, gdy zaryzykowaliśmy i przy odrobinie szczęścia mogliśmy doprowadzić do wyrównania. Niestety, choć druga połowa była lepsza, nie udało się. Nie ma jednak co odpuszczać ligi, choć teraz czeka nas rewanż w półfinale Pucharu Polski, a my chcemy zdobyć to trofeum. 
 
Maciej Wilusz: Śląsk zdobył bramkę w najbardziej nieoczekiwanym momencie i dotrzymał wynik do samego końca. My staraliśmy się odrobić straty, walczyliśmy, ale tak naprawdę nic z tego nie wynikało. Dziś nam nic nie chciało wpaść.
 
Wiedzieliśmy, że Śląsk posiada dobrych zawodników, ale nie przygotowywaliśmy się indywidualnie do pojedynczych piłkarzy. Byliśmy przekonani, że to my będziemy dyktować warunki. Nie spodziewaliśmy się takiej postawy Śląska, a dziś po prostu zagrał dobre zawody.
Autor: Jędrzej Rybak, Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również