Wydarzenia

Putnocky: Różnice nie są duże

2020-02-12 15:00:00
Śląsk Wrocław kontynuuje przygotowania do sobotniego meczu z Pogonią Szczecin. O najbliższym rywalu, sytuacji kadrowej i walce o czołową ósemkę opowiedział Matus Putnocky, bramkarz WKS-u.
Zarówno Śląsk, jak i Pogoń odrabiały w ostatnich meczach dwubramkowe straty. WKS zremisował z Lechią Gdańsk 2:2, a szczecinianie wygrali z Wisłą Płock 3:2. - Wiemy, że Pogoń to dobry zespół i zdołał odwócić losy spotkania w ostatniej kolejce. My też potrafiliśmy odrobić dwubramkową stratę, więc myślę, że nadchodzący mecz będzie ciekawy dla kibiców - komentuje Putnocky. 
 
Sytuacja Trójkolorowych nie należy do najłatwiejszych. Do listy nieobecnych na mecz z Pogonią dołączył Israel Puerto, który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek. Zespół zrobi jednak wszystko, by sprostać wyzwaniu i powalczyć o dobry wynik. - Musimy więcej pracować na treningach, bo nie graliśmy wielu meczów w takim zestawieniu obrony. Najważniejsze, żebyśmy byli zgrani. Chłopaki są doświadczeni i wiedzą, co mają robić. Myślę, że będzie dobrze - dodaje bramkarz WKS-u. 
 
Śląsk znajduje się w tej chwili na czwartym miejscu w ligowej tabeli i ma sześć punktów przewagi nad zajmującą dziewiąte miejsce Jagiellonią Białystok. Do końca rundy zasadniczej zostało dziewięć kolejek i każdy punkt jest w tej chwili na wagę złota. - Może się wydawać, że awans do czołowej ósemki jest blisko, jednak my patrzymy na to zupełnie inaczej. Wiemy, jak bardzo wyrównana jest ta liga. Różnice nie są duże i ostatecznie o układzie tabeli może zadecydować nawet jeden punkt. Będziemy walczyć do końca, tak jak w ostatnim meczu z Lechią - podsumowuje Putnocky. 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również