Wydarzenia

Raicević: Jestem gotowy na grę

2020-02-14 10:30:00
Na konferencji prasowej przed mecze z Pogonią Szczecin, na pytania dziennikarzy odpowiadał Filip Raicević, napastnik WKS-u.
Filip Raicević: Jestem gotowy na grę od początku, na 90 minut. Zobaczymy, co zdecyduje trener, jeszcze nie podał nam składu, ale ja jestem absolutnie gotowy.
 
Mój debiut? Myślę, że nie był zły. Gdy przegrywaliśmy 0:2 ja byłem jeszcze na ławce i spodziewałem się bardzo trudnego zadania, by doprowadzić do remisu lub wygrać. Zespół jednak walczył do końca i  mamy punkt. Cieszę się, że w tym pomogłem. Zaliczyłem asystę, nie strzeliłem gola, ale jest zadowolony z tego, co pokazałem.
 
Adaptacja do nowego klubu, miasta, ligi to zawsze proces. U mnie jeszcze to trwa, bo muszę się bardziej przyzwyczaić do pogody. Jest tu znacznie zimniej niż we Włoszech, gdzie grałem poprzednio. Ostatnie kilka dni to również bardzo silny wiatr. Jednak to są szczegóły, ogólnie i ja, i moi najbliżsi bardzo się cieszymy, że tu trafiliśmy.
 
Tak, Stadion Wrocław robi wrażenie. Jest bardzo duży i nowoczesny. Przypomina mi trochę Allianz Arena w Monachium, stadion Bayernu. Też jest bardzo piękny. Mam nadzieję, że będziemy przyciągać jak najwięcej fanów na trybuny tego obiektu w kolejnych meczach. To nasze wyzwanie.
 
Oczywiście nie wiem bardzo wiele na temat Pogoni, bo wcześniej nigdy nie spotkałem się z tą drużyną. Niemniej trenerzy zrobili nam analizę tego zespołu, pokazali sporo video z ich grą, taktyką, zawodnikami. Wiem, że są naprawdę silnym zespołem, zresztą wystarczy spojrzeć na tabelę, w której zajmują trzecie miejsce. Mają dobrych piłkarzy, znam nawet jednego, Spiridonovicia, który grał we włoskim klubie Vicenza, w którym ja również występowałem. To fajny gość, a poza tym dobry gracz, z techniką i szybkością na wysokim poziomie. Zawsze mecze wyjazdowe są trudne, ale chcemy pokazać wszystko co mamy najlepszego i mamy nadzieję na powrót z trzema punktami.
 
Zaskoczyła mnie organizacja. Ponieważ gdy grasz na Zachodzie, ludzie myślą, że na Wschodzie Europy piłka nożna jest inna, słabiej zorganizowana. Ale pod tym względem wszystko jest tutaj na wysokim poziomie, czy to w klubie, czy w całej lidze. Takie jest moje pierwsze wrażenie. Liga jest bardziej fizyczna, może mniej taktyczna niż we Włoszech. Każde rozgrywki mają trochę inną charakterystykę, to normalne.
 
Spotkałem się z trenerem twarzą w twarz już w pierwszy dzień mego pobytu tutaj. To ważne, by rozmawiać ze sobą, by komunikacja stała na wysokim poziomie między trenerami i zawodnikami. Dla mnie to szczególnie ważne, gdy przychodzę do nowego miejsca. Lubię poznać ludzi, sposób pracy. Trener mówił, bym pomagał drużynie, że to najważniejsze. Stanowimy zespół, jeden walczy za drugiego i takie są podstawowe oczekiwania. Mniej ważne, kto strzela, bo jeśli ja strzele 10 goli, a wszystkie 10 meczów przegramy 1:2, nie będzie to mieć żadnego znaczenia. Lepiej jeśli dam asystę, pomogę w rozegraniu akcji, powalczę o odbiór piłki, co pomoże nam zwyciężyć.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również