Wydarzenia

Robak: Radość po golu? Raczej nie

2018-03-30 13:20:00
- Bardzo miło wspominam Szczecin. Będzie to dla mnie wyjątkowy mecz. Dlatego szczególnie w tym miejscu chciałbym zakończyć tę niechlubną, wyjazdową serię. Radość po golu? Raczej nie - mówi Marcin Robak, byli piłkarz Pogoni, przez starciem Portowców ze Śląskiem.
Marcin Robak: Wydaje nam się, że do tej pory powinniśmy przywieźć już zwycięstwo. Ale nie możemy przełamać tej bariery. Dwa tygodnie przerwy na reprezentację pomogły nam poprawić pewne mankamenty.
 
Przede wszystkim postawiliśmy - zwłaszcza w początkowym okresie - na treningi biegowe, aby przygotowanie fizyczne było lepsze niż w poprzednich meczach. Trenowaliśmy dosyć ciężko, intensywnie. Wierzę, że te treningi pomogą nam, aby móc biegać jeszcze więcej. A w Szczecinie bez wątpienia będzie nam to potrzebne, ponieważ to trudny teren. Pogoń gra u siebie ofensywnie i stwarza sytuacje. Ale my też mamy swoje atuty i musimy je wykorzystać.
 
Początek nie był udany pod względem zdobytych punktów. W pewnych momentach brakowało nam w końcówkach siły, trudno mi wytłumaczyć z czego to wynikało. 
 
Bardzo miło wspominam Szczecin. Będzie to dla mnie wyjątkowy mecz. Dlatego szczególnie w tym miejscu chciałbym zakończyć tę niechlubną, wyjazdową serię. Radość po golu? Raczej nie.
 
Po moim przyjściu do Wrocławia cała drużyna wyglądała inaczej, wszyscy czuli się na boisku dobrze. Graliśmy ofensywnie, wygrywaliśmy z mocnymi rywalami, np. z Legią czy Lechem. Czułem się bardzo dobrze pod względem fizycznym. W połowie rundy jesiennej nie tylko ja, ale i cała drużyna trochę obniżyła loty.
Autor: TS, JR, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również