Wydarzenia

Roman i Pich po sparingu

2017-03-24 14:00:00
Skrzydłowi WKS-u, Joan Angel Roman i Robert Pich, skomentowali spotkanie sparingowe z Miedzią Legnica na Stadionie Wrocław. Przygotowujący się do meczu z Koroną Śląsk uległ 0:1.
Joan Angel Roman: To był dla nas dobry trening. Gdy nie ma meczu ligowego w weekend to dobrze jest zagrać spotkanie, by nie wypaść z rytmu. Szkoda, że nie udało się zdobyć bramki, bo zwłaszcza w drugiej połowie mieliśmy ku temu sporo okazji. Niestety trafili tylko rywale. Nie wynik był jednak istotny, jesteśmy w pełni skupieni na najbliższym ligowym starciu z Koroną.

Robert Pich: Oczywiście chcieliśmy wygrać, ale nie możemy patrzeć na wynik. Dostaliśmy wytyczne, co mamy robić na boisku i staraliśmy się według nich grać. Za nami ciężki tydzień, bo pierwszą część przerwy reprezentacyjnej poświęciliśmy na mocny trening. To też odbiło się na naszej dzisiejsze dyspozycji, bo nie ukrywam, że czasem brakowało sił. Na pewno musimy zwrócić uwagę na przegrane pojedynki, bo zbyt łatwo rywale odbierali nam futbolówkę i musieliśmy biegać za nią. 
 
Rozegrany sparing to najlepszy dla nas trening. Więcej z niego wyciągniemy, bo jednak żadna jednostka treningowa nie zastąpi nam boiskowej rywalizacji. Teraz już treningi będą lżejsze, a naszym celem jest zagranie dobrego spotkania z Koroną Kielce. Liczę, że kibice przyjdą i będą nas wspierać. 
 
Autor: Jędrzej Rybak, Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również