Wydarzenia

Rumak: Nie boimy się wyzwań

2016-11-20 20:15:00
- Wynik wskazuje na dominację Lecha. Ja tego tak nie odbieram. Przegraliśmy jednak i przed nami trudny czas. Ale i pełen wyzwań, a my się ich nie boimy - mówi Mariusz Rumak po meczu w Poznaniu z Lechem.
Mariusz Rumak: Czasem są mecze, po których ciężko coś powiedzieć. Słabo rozpoczęliśmy spotkanie, zbyt bojaźliwie, zbyt nisko. Dopiero koło 20 minuty zaczęliśmy realizować to, co chcieliśmy. Wtedy było już jednak 0:1. W drugiej połowę zaczęliśmy lepiej grać w piłkę, stwarzaliśmy sytuacje. Ale właśnie po nich dostaliśmy szybko dwie bramki. Tym samym jest 0:3 i wydaje się, że była tu jakaś wielka dominacja Lecha. Ja tego tak nie odbieram. Czasem jednak może lepiej raz przegrać 0:3, niż trzy razy po 0:1.
 
Mój zespół będzie powoli dojrzewał. Powiedziałem piłkarzom, że w Poznaniu, w Warszawie i w paru jeszcze miejscach w Polsce, trzeba wykorzystać wszystkie swoje szanse. Bo jak się tego nie zrobi, to przeciwnik obróci to na swoją korzyść. Jest trudno, ale w przyszłość patrzymy z optymizmem. Ciężkie mecze przed nami, z wymagającymi rywalami, to będzie trudny okres. Ale również pełen wyzwań, a my nie boimy się wyzwań.
 
Jako zespół słabo zagraliśmy pierwszy kwadrans. Nie mogę mieć teraz pretensji do piłkarzy, bo jesteśmy jednym zespołem. To nie tak, że jak jest źle, to z powodu winy graczy, a jak dobrze, to dzięki świetnej taktyce trenera. Trenerzy, zawodnicy, wszyscy pracownicy klubu – tworzymy zespół i razem odpowiadamy za wyniki.
 
W środku pola mógł zagrać Ostoja Stjepanović, ale on ciężko pracuje teraz, by wrócić do formy. Zdecydowaliśmy się zagrać trójkątem i po części się to sprawdziło. Rzadko zdarza się, żeby ktoś stworzył sobie w Poznaniu tyle sytuacji. Popełniliśmy jednak błędy w defensywie.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również