Wydarzenia

Sektor Rodzinny znów na maksa!

2014-11-03 15:00:00
Już drugi raz z rzędu na Sektorze Rodzinnym nie pozostało ani jedno wolne miejsce! Wszystkie wejściówki rozeszły się błyskawicznie i zabrakło ich już na 3 godziny przed pierwszym gwizdkiem w meczu Śląsk - Lech. Licznie zgromadzeni młodzi fani WKS-u bawili się fantastycznie, bo i atrakcji dla nich tradycyjnie nie zabrakło.

Na 2963 kibiców zgromadzonych w niedzielę na Sektorze Rodzinnym (maksymalna pojemność tego miejsca) czekała nie lada gratka. Odwiedził ich bowiem kontuzjowany do niedawna napastnik Śląska Wrocław Marco Paixao. Wiecznie uśmiechnięty Portugalczyk z ochotą pozował do wspólnych fotografii przy CykBudce i rozdawał zagorzałym sympatykom podpisywane na miejscu zdjęcia. 

 

Nie zabrakło również pluszowych przyjaciół, którzy wspierali Orła Ślązaka w zabawianiu młodych kibiców. Ponownie na Stadion Wrocław przybyli Tygrysek z Kubusiem Puchatkiem, którzy zaproszenie otrzymali od firmy Żywe Maskotki. Bajkowi bohaterowie dostarczyli fanom WKS-u nie tylko masę uścisków, lecz także fantastyczne słodkości od firmy Słowianka.

 

 

 

Ponadto na Sektorze Rodzinnym tradycyjnie można było oddać się wirtualnej rozrywce przy konsolach Xbox 360, które zaopatrzone były w najnowszą grę FIFA 15. Każdy mógł również skorzystać ze stoisk do malowania twarzy, które równie chętnie były oblegane przez najmłodszych, jak i ich rodziców.

 

Po końcowym gwizdku piłkarze Śląska Wrocław podziękowali młodym kibicom za ich gorący doping i podeszli całą drużyną pod Sektor Rodzinny. Wsparcie najmłodszych było w tym meczu nieocenione, to w końcu do bramki ustawionej przed ich trybuną trafił w 70. minucie Mateusz Machaj!

 

 

Serdecznie dziękujemy za kolejne liczne przybycie na Sektor Rodzinny. Mamy nadzieję, że przy kolejnych meczach Śląska Wrocław frekwencja będzie równie zadowalająca, a dobrej zabawy ponownie nie zabraknie!

Autor: Mateusz Kondrat, Fot. Paweł Kot

Zobacz również