Wydarzenia

Śląsk gra do końca!

2019-05-11 17:15:00
Po dwóch bramkach zdobytych głową przez Cholewiaka i Robaka Śląsk pokonał Wisłę Płock 2:1! Wrocławianie wydostali się ze strefy spadkowej na dwie kolejki przed końcem sezonu!
Po wygranym meczu w Sosnowcu (4:2 z Zagłębiem) trener Lavička zdecydował się postawić na ten sam skład również przeciwko Wiśle. Na murawę wybiegła więc identyczna jedenastka, która w minionym tygodniu pokonała beniaminka, odprawiając go w podróż powrotną do I ligi. O to, by nie ruszyć w tym samym kierunku, walczą jeszcze Śląsk, Wisła Płock, Miedź i Arka. Dwie pierwsze ekipy zmierzył się w bezpośrednim starciu na Stadionie Wrocław.
 
Od pierwszych minut było widać, że obie ekipy chcą walczyć o pełną pulę. WKS pierwszą dobrą okazję stworzył w 7. min, kiedy to po olbrzymim zamieszaniu w polu karnym uderzał Golla, a jego strzał ofiarnie zablokowali obrońcy. Dwie minuty później świetną szansę miał Szwoch, ale z jego sprytną próbą poradził sobie Słowik. W następnej akcji bramkarz wyciągał już jednak piłkę z siatki. Był to jednak bramkarz gości! Dobrze rozegrany rzut rożny, dośrodkowanie Picha i Cholewiak głową skierował piłkę do siatki! Bohater meczu z Zagłębiem (dwa gole, w tym jeden również strzelony "z główki") i tym razem stanął na wysokości zadania.
 
WKS chciał iść za ciosem, ale - mimo m.in. dobrej szansy Chrapka - nie zdołał podwyższyć prowadzenia. Niestety, Wisła zdołała się otrząsnąć i doprowadzić do wyrównania. Ładnym strzałem popisał się Stevanović, który z pogranicza pola karnego skierował piłkę w "długi róg" bramki Słowika, nie dając mu większych szans na skuteczną interwencję. Prowadzenie dla Trójkolorowych mógł odzyskać Mączyński, jednak jego świetne uderzenie z rzutu wolnego trafiło w poprzeczkę.
 
Po zmianie stron żadna z drużyn nie zdecydowała się na huraganowe ataki. Inicjatywę przejmował jednak Śląsk, który częściej przedostawał się z piłkę w pole karne rywali. Blisko efektownego gola był Pich. Słowak popisał się kąśliwym strzałem z 20. metra, z którym ze sporym trudem uporał się Żynel, stojący w bramce gości.
 
Długo zanosiło się, że spotkanie zakończy się rozczarowującym dla obu stron remisem. WKS pokazał jednak, że walczy do końca! W 83. min z rzutu rożnego dośrodkował Augusto, najlepiej w polu karnym zachował się Robak i strzałem głową umieścił piłkę w siatce. To 16. gol napastnika w sezonie, być może najważniejszy w całych rozgrywkach!
 
Wygrana sprawia, że Śląsk opuszcza strefę spadkową, do której trafiają Nafciarze. Wisła ma obecnie 37 punktów, tak samo Miedź, która ma jeszcze w zanadrzu dzisiejszy mecz z Górnikiem, który rozpocznie się o godz. 18. Śląsk z 38 punktami jest w tej chwili bezpieczny, tak samo jak Arka (39 oczek). Do końca sezonu już tylko dwie kolejki. W następnej WKS zagra w Legnicy z Miedzią, a na koniec sezonu u siebie z Arką. Ostatnie spotkanie w sobotę, 18 maja, o godz. 15:30.


Śląsk Wrocław - Wisła Płock 2:1 (1:1)
Bramki:
1:0 - Cholewiak 11'
1:1 - Stevanović 27'
2:1 - Robak 83'

Śląsk: Słowik - Celeban, Pawelec, Golla, Broź - Augusto, Mączyński (74. Radecki), Pich (82. Gąska), Chrapek (90. Łabojko), Cholewiak - Robak
Wisła: Żynel - Uryga, Łasicki (75. Dźwigała), Garcia, Mc Ging - Borysiuk, Furman, Rasak, Stevanović (63. Ricardinho), Szwoch (71. Merebashvili) - Zawada

Żółte kartki: Stevanović, Borysiuk
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski

Widzów: 8 715


Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również