Wydarzenia

Urban: Chcemy zagrać widowiskowo

2017-02-17 16:37:00
- To nie będzie gra tylko na wynik. Znamy swój potencjał i chcemy go wykorzystać w stu procentach – mówi przed sobotnim spotkaniem Jan Urban.
Jan Urban: Taka jest rzeczywistość. Remis z Wisłą Płock oddala nas od grupy mistrzowskiej i byliśmy z tego powodu mocno wkurzeni. Takie mecze trzeba wygrywać, ale tak się nie stało. Każde spotkanie, w którym będziemy gubić punkty, oddala nas od pierwszej ósemki, ale nie myślimy, co będzie gdyby… Teraz się skupiamy, żeby zagrać jak najlepsze spotkanie i wygrać. 
 
Trener Urban o meczu z Wisłą Kraków
 
Poczekajmy na rozwój sytuacji i będziemy odpowiednio reagować. Nastroje przed meczem z Wisłą powinny być dobre. Widać na treningach, że drużyna jest też bardzo zawiedziona tym, że nie wykorzystała szans w Płocku. Mimo że nie zdołaliśmy dowieść zwycięstwa, to drużyna powinna wierzyć we własne siły, że potrafimy grać w piłkę i potrafimy kreować okazje bramkowe. To niesamowicie ważne. Kreujemy sytuacje, ale musimy je jeszcze wykorzystywać. Jeden krok już zrobiliśmy, brakuje kolejnego, czyli wykończenia. 
 
Tydzień temu Wisła Płock nie zgrała tak, jak chciała. My kontrolowaliśmy mecz i bardzo często operowaliśmy piłką na połowie rywala. Nie będę zdradzać składu, jakim zagramy w sobotę. Nie chcę ułatwiać zadania rywalowi.
 


Chcemy zagrać jak najbardziej widowiskowo i z dużym zaangażowaniem. To nie będzie gra tylko na wynik. Znamy swój potencjał i chcemy go wykorzystać w stu procentach. W sobotę zagramy ofensywnie i chcemy stwarzać dużo okazji bramkowych. To nam już się udawało w sparingach i z Wisłą Płock, ale chcemy tak grać już do końca sezonu. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że kibic potrafi ocenić grę swojego zespołu. 
 
Małecki zagrał bardzo ostatnio dobre spotkanie. To lider Wisły. Ma ogromne ego i to mu pomaga. Na pewno musimy zwrócić uwagę na niego. Ogólnie Wisła to ciekawy zespół z ciekawymi nazwiskami. Mają kilku wyjadaczy ligowych, którzy znają swoją robotę. 
 
Trener Urban o poszczególnych piłkarzach
 
Oby Kamil zdobywał jak najwięcej bramek, ale i tak chcemy sprowadzić jeszcze jednego napastnika. Jeden doświadczony napastnik to za mało na całą rundę. 
 
W Polsce krytyka jest ostra i bezpardonowa, ale każdy zawodnik musi być na to gotowy. Kamil nie jest dzieckiem, obraca się w tym środowisku już kilka lat i musi być na to odporny. Od Bili wymaga się bramek i na pewno odczucia wobec niego byłyby inne, gdyby strzelił kilka goli więcej. Kamil ma tę umiejętność, że potrafi dochodzić do sytuacji strzeleckich, ale musi zachować chłodną i wyrachowaną głowę przy wykończeniu. On to potrafi, ale musi sobie z tym poradzić. 
 


Sytuację Mervo przeanalizowaliśmy. Nie zdołalibyśmy wykupić Węgra i chcieliśmy wygenerować pieniądze na potencjalny transfer, stąd taka decyzja.
 
Mervo i Idzik to młodzi zawodnicy na podobnym poziomie. U mnie jest tak, że wówczas zawsze Polak ma pierwszeństwo gry. Nie ukrywam tego, więc tym bardziej dla Bence była to trudna sytuacja. Mervo zbyt dużych szans na grę nie miał. 
 
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również