Wydarzenia

Urban: Jest o czym opowiadać

2017-07-28 22:50:00
- Gra wyglądała atrakcyjnie, cios za cios, nikt nie chciał się zadowolić remisem. Fajny mecz i fajne widowisko dla kibiców - mówi Jan Urban po pokonaniu Lechii 3:2.
Jan Urban:  Jest o czym opowiadać. W pierwszej połowie optyczną przewagę miała Lechia. Oni nie lubią nie mieć piłki i wiedzieliśmy o tym. Gdy udało się to zrobić, wychodziliśmy z niebezpiecznymi kontratakami. Wywalczyliśmy prowadzenie 2:0 do przerwy i wydawało się, że będzie łatwiej. Ale po 7 minutach drugiej płowy było już wiadomo, że będzie bardzo trudno. Był nawet moment, kiedy wyglądało na to, że Lechia strzeli trzecią bramkę. Zespół się podniósł, pokazał charakter. Gra wyglądała atrakcyjnie, cios za cios, nikt nie chciał się zadowolić remisem. Fajny mecz i fajne widowisko dla kibiców.
 
Przysnęliśmy na początku drugiej połowy. Za takie błędy drogo się płaci. W tak krótkim czasie stracić wszystko, co wypracowaliśmy przez 45 minut –  to może podziałać dołująco. Dlatego, tak jak wspomniałem, był moment, że Lechia mogła wyjść na prowadzenie. Potem wróciliśmy do gry, była akcja za akcję, dużo się działo.
 
Co do Sito Riery – widziałem zdjęcie i nie wyglądało to dobrze. Staw skokowy mocno oberwał, ale nie wiemy, co będzie dalej. Musimy poczekać na dokładne badania.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również