Wydarzenia

Z Pogonią o utrzymanie twierdzy

2020-07-09 16:00:00
Niedzielny mecz z Pogonią Szczecin będzie dla Śląska kolejnym w tym sezonie spotkaniem, w którym zagrają przed własną publicznością. A do tej pory „Wojskowi” we Wrocławiu radzili sobie rewelacyjnie, bo przegrali tu ledwie jedno spotkanie – z aktualnym liderem i prawdopodobnym mistrzem Polski, czyli Legią Warszawa.
Twierdza – tak z pewnością można nazwać w tym sezonie Stadion Miejski we Wrocławiu, na którym swoje domowe mecze rozgrywa Śląsk. Podopieczni Vitezslava Lavicki w całych rozgrywkach grali tu siedemnaście razy i aż szesnastokrotnie rywal nie potrafił zdobyć tego terenu. Jedyną drużyną, której udała się ta sztuka, była na początku grudnia ubiegłego roku Legia Warszawa, czyli aktualny lider tabeli PKO Ekstraklasy i prawdopodobnie także przyszły mistrz Polski.

To tylko pokazuje, jak świetnie wrocławianie czują się na własnym obiekcie. Bo nawet, jeśli nie potrafili tu wygrać, to zwykle wywalczali chociaż remis – we Wrocławiu triumfowali dziewięciokrotnie, a siedem spotkań kończyło się podziałem punktów. Imponująco wygląda także aktualna seria meczów Śląska bez porażki przed swoją publicznością, bo od wspominanej wyżej przegranej z Legią w grudniu minęło już osiem domowych pojedynków – „Wojskowi” zdobyli w nich 16 punktów na 24 możliwe do zdobycia.

2. POŁOWA – ZWYCIĘZCA:
Śląsk – 2.31
Remis – 2.48
Pogoń – 4.09

Nic dziwnego, że przed niedzielnym starciem z Pogonią Szczecin wszyscy we Wrocławiu są dobrej myśli. Ale dyspozycja Śląska u siebie to tylko jeden z kilku argumentów. Tym drugim najważniejszym jest z kolei forma najbliższego rywala. „Portowcy” są zdecydowanie najsłabszą drużyną grupy mistrzowskiej, w której nie wygrali jeszcze żadnego meczu. Ale na ligowe zwycięstwo czekają już od fazy zasadniczej, a konkretnie od 28. kolejki, w której pokonali Cracovię (1:0). Od tamtej pory zagrali sześć meczów (po dwa z Lechem i Lechią, po jednym z Jagiellonią i Cracovią), z których nie zdołali wygrać ani jednego.

A jak przed najbliższym meczem prezentuje się forma Śląska? Wrocławianie też nie mogą uznać ostatnich dni za bardzo udane, bo najpierw po świetnym i wyrównanym starciu zremisowali 2:2 z Lechem, by tydzień później przegrać na wyjeździe z wciąż aktualnym mistrzem Polski, Piastem Gliwice. Ale w obu tych spotkaniach „Wojskowi” pokazali dobry futbol, więc można śmiało stwierdzić, że praca trenera Lavicki procentuje, a Śląsk może być tylko lepszy.

OBIE DRUŻYNY STRZELĄ:
Tak – 1.86
Nie – 1.88

Niedzielny rywal jest idealnym, bo zgarnąć trzy punkty po wspomnianych wyżej dwóch kolejkach bez zwycięstwa. A ewentualna wygrana może smakować podwójnie dobrze, bo w tym sezonie Śląskowi jeszcze nie udało się pokonać Pogoni. W pierwszym meczu tych drużyn we Wrocławiu padł remis 1:1 (gole Roberta Picha i Adama Buksy), a kilka miesięcy później obie ekipy znów podzieliły się punktami – tym razem ich starcie zakończyło się wynikiem 0:0.

Spotkanie z „Portowcami” będzie też ważne z punktu widzenia układu tabeli. Po ostatniej porażce Piast i Lech odskoczyły Śląskowi i teraz wrocławianie do podium tracą cztery punkty na trzy kolejki przed końcem sezonu. Nadal mają szansę wskoczyć na trzecie czy nawet drugie miejsce, ale równie mocno co patrzeć w przód muszą oglądać się za siebie, bo tuż za ich plecami czają się Cracovia i Lechia. Dlatego by utrzymać miejsce w ścisłej czołówce nie można sobie pozwolić na kolejne wpadki.

KURSY NOBLE BET:
Śląsk – 1.97
Remis – 3.43
Pogoń – 4.21

Zobacz również