Wydarzenia

Zaczęli z wysokiego (C)!

2018-07-21 18:20:00
Gol kapitana na początek, potem bramka piętą Augusto, trafienie Koseckiego i Śląsk wygrywa na inauguracje! WKS zasłużenie pokonał Cracovię 3:1 w swoim pierwszym meczu sezonu 2018/19 LOTTO Ekstraklasy.
Niewiele zmienił się skład Śląska na 1. ligową kolejkę sezonu 2018/19 w porównaniu do końcówki minionych rozgrywek. Z nowych graczy miejsce w "11" trener Pawłowski znalazł tylko dla Farshada. Na środku ataku oglądaliśmy dziś nie Robaka, a Piecha.
 
Wiele w polskiej lidze może się zmieniać, ale jedno pozostaje niezmienne - gol strzelony głową przez Celebana. W ten sposób pokonuje bramkarzy rywali już od 11 sezonów. I tym razem zrobił to ponownie! Już w 15. min kapitan wykorzystał dobre zagranie na krótki słupek z rzutu rożnego i otworzył bramkowe konto WKS-u na sezon 2018/19. Asystą popisał się Chrapek.
 
Pasy nie pozostały dłużne i po kolejnym kwadransie na tablicy wyników mieliśmy 1:1. Dobrze w polu karnym zachował się Oliva, ograł Tarasovsa i technicznym strzałem w drugi róg pokonał Słowika. Hiszpański napastnik zaliczył więc bramkę w swoim debiucie na polskich boiskach. Tym samym we Wrocławiu oglądaliśmy pierwszy mecz tego sezonu ekstraklasy, w którym obie drużyny trafiły do siatki.
 
Zasłużony remis, z delikatnym wskazaniem na Śląsk, utrzymywał się przez niecały kwadrans po zmianie stron. WKS zaczął ofensywnie, nie dopuszczał Cracovii pod swoje pole karne i w końcu dopiął swego. W zamieszaniu pod bramką Gostomskiego przytomnie zachował się Augusto, który strzałem piętą wyprowadził Wojskowych na prowadzenie. To pierwszy gol Portugalczyka w zielono-biało-czerwonych barwach.
 
Mimo konieczności odrabiania strat, Pasy zdecydowanie częściej musiały bronić się przed atakami Śląska, zamiast samemu zagrażać bramce Słowika. WKS mądrze utrzymywał się przy piłce, aktywny był Cholewiak, dobrą technikę pokazywał Farshad, a Augusto z Pałaszewskim starali się zabezpieczyć środek pola. Dodatkowo na murawie pojawił się Robak, nękając obrońców gości. Szansę debiutu otrzymali również Gąska i Radecki.
 
Śląsk nie tylko utrzymał prowadzenie do końca, ale za sprawą Koseckiego podwyższył je nawet, wygrywając ostatecznie 3:1! Po meczu WKS został nawet liderem ekstraklasy, choć to może się zmienić w zależności od kolejnych meczów pierwszej kolejki. Udany początek za nami, oby tak dalej! Za tydzień wrocławianie w meczu przyjaźni zagrają z Lechią, a 5 sierpnia wielki hit na Stadionie Wrocław - WKS vs. Lech Poznań. Gra dopiero się rozpoczęła...


Śląsk Wrocław - Cracovia 3:1 (1:1)
Bramki:
1:0 - Celeban 15'
1:1 - Oliva 30'
2:1 - Augusto 58'
3:1 - Kosecki 89'

Śląsk: Słowik - Dankowski, Celeban, Tarasovs, Cholewiak - Augusto, Pałaszewski - Kosecki, Chrapek (56' Gąska), Farshad (81. Radecki) - Piech (65' Robak)
Cracovia: Gostomski - Danek (23' Pestka), Dytiatjew, Ferraresso - Covilo, Dimun, Zenjov (68' Piszczek), Hernandez, Budziński - Oliva (73. Culina)

Żółte kartki: Farshad - Ferraresso, Hernandez
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski

Widzów: 10 486
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również