Wydarzenia

Zwycięstwo na początek przygotowań

2022-06-18 13:50:00
W pierwszym letnim sparingu rozegranym w ramach przygotowań do sezonu 2022/23 Śląsk Wrocław pokonał GKS-Tychy 3:1, choć po pierwszej połowie musiał gonić wynik. Bramki dla WKS-u w drugiej odsłonie strzelali Javier Hyjek, Piotr Samiec-Talar i Erik Exposito.

Mecz lepiej rozpoczęli wrocławianie, którzy od początku dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nie byli w stanie wypracować sobie dogodnych pozycji strzeleckich. Po kilku nieudanych próbach WKS-u goście przetestowali czujność Michała Szromnika, który pewnie wyłapał dośrodkowanie z narożnika. 

Śląsk szukał swojej okazji do objęcia prowadzenia. Aktywny z lewej strony boiska był Dennis Jastrzembski, który napędzał ataki boczną strefą. W środkowej strefie boiska często pojawiał się Caye Quintana, który kilkukrotnie cofał się do drugiej linii i rozpoczynał akcje WKS-u.

W 26. minucie po chwili zamieszania przed bramką tyszan mocny strzał oddał z kolei Yehor Matsenko, jednak trafił prosto w Konrada Jałochę. Bliżej szczęścia jeszcze przed przerwą był Petr Schwarz, ale jego uderzenie poszybowało nieco nad poprzeczką. 

To jednak GKS rozpoczął tego dnia strzelanie. Z rzutu wolnego z prawej strony dośrodkował Krzysztof Wołkowicz. Jeden z jego partnerów zmienił tor lotu piłki, która następnie odbiła się od Daniela Rumina i wpadła do siatki. 

Na drugą połowę Śląsk wyszedł całkowicie odmienioną jedenastką. Wrocławianie stosowali wówczas wysoki pressing, który zaowocował już w 49. minucie. Jeden z defensorów GKS-u popełnił błąd przy wyprowadzaniu ataku i niecelnie podał piłkę, dzięki czemu w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Javier Hyjek. Pomocnik WKS-u zachował zimną krew i doprowadził do wyrównania.

Chwilę po bramce na 1:1 obie strony mogły objąć prowadzenie. Najpierw mocny strzał Mudimu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego znacznie minął bramkę Józefa Burty, a chwilę później skuteczności zabrakło Erikowi Exposito. W 59. minucie groźnym strzałem bezpośredniego z rzutu wolnego popisał się Maciej Mańka, ale na wysokości zadania stanął wspomniany Burta, który wybił piłkę po efektownej interwencji. 

W 67. minucie wrocławianie zdołali objąć prowadzenie. Patrick Olsen posłał świetną piłkę z okolic środkowej linii boiska do uciekającego obrońcy Piotra Samca-Talara. Ten podprowadził piłkę i uderzeniem w lewy dolny róg bramki Jałochy wpisał się na listę strzelców.

Wynik szybko podwyższyć mógł Exposito, ale nie trafił w światło bramki po silnym strzale z dystansu. Wrocławianie wciąż kontrolowali tempo gry i stale tworzyli sobie dogodne okazje. Po jednej z nich z futbolówką przy nodze w polu karnym znalazł się Adrian Łyszczarz, który został przewrócony przez defensora rywala. Sędzia podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Erik Exposito. Przed ostatnim gwiazdkiem Łyszczarz również mógł pokonać Jałochę, ale po efektownej akcji jego strzał zablokował obrońca GKS-u.


Śląsk Wrocław - GKS Tychy 3:1 (0:1)
Bramki:
0:1 - 39' Rumin
1:1 - 49' Hyjek
2:1 - 67' Samiec-Talar
3:1 - 84' Exposito

Śląsk w I połowie: Szromnik - Konczkowski, Verdasca, Matsenko, Wypart, Zylla, Lewkot, Schwarz, Jastrzembski, Bergier, Quintana

Śląsk w II połowie: Burta – Janasik, Bejger, Radkowski, Maćkowiak, Samiec-Talar, Hyjek, Olsen, Łyszczarz, Garcia, Exposito

GKS w I połowie: Jałocha - Szymura, Wołkowicz, Kargulewicz, Nedić, Mańka, Jaroch, Malec, Rumin, Żytek, Czyżycki

GKS w II połowie: Jałocha - Mańka, Nedić, Mudimu - Połap, Czyżycki, Żytek, Wołkowicz - Rumin, Kahsay, Kozina

Sędzia: Adam Karasewicz

Autor: Krzysztof Dziadek, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również