Wydarzenia

Podsumowanie roku 2016: maj

2016-12-31 14:00:00
W piątym odcinku podsumowania roku 2016 zajmiemy się majem, czyli ostatnim miesiącem poprzedniego sezonu Ekstraklasy. Śląsk zapewnił sobie utrzymanie i powoli zaczęła się budowa drużyny na kolejne rozgrywki.
7 punktów zdobytych w czterech pierwszych meczach drugiej fazy rozgrywek ekstraklasy sprawiło, że już w trzeciej od końca kolejce WKS mógł zapewnić sobie utrzymanie. Warunkiem sine qua non było jednak pokonania u siebie Termaliki Bruk-Bet Niecziecza. Presja utrzymania, jak i to, że beniaminek również bardzo potrzebował punktów, sprawiało, że spotkanie nie należało do łatwych. Zaczęło się dobrze, bo gola strzelił będący w świetnej formie Morioka, ale w drugiej połowie Słonie zdołały wyrównać za sprawą samobójczego trafienia Dvalego. W końcówce do własnej siatki piłkę skierował jednak Fryc i Śląsk cieszył się z wygranej. Ekstraklasa została we Wrocławiu.
 
 
Po wygranej z niecieczanami WKS zremisował jeszcze w Krakowie z Wisłą, a na koniec sezonu po szalonym meczu pokonał 3:2 Górnika Łęczna. Szalony był nie tylko mecz, ale również… ruda. „Szalona ruda” to hit, który wyśpiewał przed spotkaniem DJ Disco feat. MC Polo. Przy Stadionie Wrocław w tym dniu odbył się również piknik rodzinny, który był sympatycznym zwieńczeniem sezonu zakończonego przez Śląsk niestety na mniej sympatycznym, bo 10. miejscu w tabeli.
 


Mecz z Górnikami był również ostatnim spotkaniem Toma Hateley’a w zielono-biało-czerwonych barwach. Anglik przez ponad dwa lata rozegrał w Śląsku 81 spotkań, zdobył jedną bramkę i dał się zapamiętać jako solidny środkowy pomocnik, dobrze wykonujący stałe fragmenty gry, a także bardzo miły i ułożony człowiek.  Po meczu tak wypowiedział się do naszej kamery:
 
 
Po sezonie z drużyną pożegnało się kilku innych graczy m.in. Tomasz Hołota, który przeniósł się do Arminii Bielefeld czy Robert Pich, powracający z wypożyczenia do 1. FC Kaiserslautern.
 
Maj był również intensywnym czasem dla zespołu rezerw Śląska. Druga drużyna WKS-u w świetnym stylu awansowała do finału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Tam jednak silniejsza okazała się druga drużyna Miedzi Legnica, która w meczu przyjaźni wygrała 3:1. Utrzymanie w Centralnej Lidze Juniorów zapewnili sobie z kolei podopieczni Piotra Jawnego.



Historyczny występ w reprezentacji Gruzji zaliczył w tym miesiącu Lasha Dvali. Historyczny, ponieważ nasz młody obrońca stał się trzecim obcokrajowcem, który będąc graczem Śląska zagrał w narodowych barwach swego kraju. Dwaj pierwsi to Gabończyk Eric Mouloungui oraz Słoweniec Dalibor Stevanović. W tej chwili takich graczy jest już czterech, ponieważ do tego grona dołączył Ostoja Stjepanović (Macedonia).
 
Jeszcze w maju nowe kontrakty podpisali dotychczasowi gracze WKS-u.  Roczny kontrakt (z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy) podpisał Peter Grajciar. W aktualnie trwającym sezonie Słowak, mimo zmagania się przez pewien czas z kontuzją, zdobył już 3 bramki i jest jednym z lepszych strzelców drużyny.

 
Nową, trzyletnią umowę, z opcją przedłużenia o kolejny sezon, podpisał również Mariusz Pawelec, jeden z ulubieńców kibiców Śląska Wrocław. Słynący z zostawiania serca na boisku i walki na 100% obrońca nie krył zadowolenia z takiego obrotu spraw. – Jestem ogromnie szczęśliwy, że będę mógł reprezentować wielki klub, zakładać koszulkę Śląska. Nie miałem chwili zawahania przed podpisaniem kontraktu – mówił wtedy Pawelec.
 
 
Co według Was było "Wydarzeniem maja 2016" w Śląsku Wrocław? Sonda na naszym Twitterze. O, tutaj: Śląsk Wrocław Twitter.

O kwietniu możecie przeczytać tutaj: Podsumowanie roku 2016: kwiecień. Za "Wydarzenie kwietnia 2016" uznaliście wygraną Śląska w Poznaniu z Lechem (1:0, Morioka).

Podsumowania kolejnych miesięcy wkrótce.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska, Klaudia Ogrodnik

Zobacz również